kafel #5


Kafle kochają niebieski. Pełno go we wzorach kafli śródziemnomorskich, niemało we Wrocławiu (chodźcie ze mną dalej, a przekonacie się). Klatki schodowe wyłożone nimi wyglądają wręcz baśniowo. Tak, intensywny niebieski mógł być ulubionym kolorem mieszczan przełomu XVIII i XIX w. A wszystko ceramiczne, co niebieskie barwiono kobaltem. Tym samym, którym malowano wzory na porcelanie. Kiedyś kobaltowy niebieski się znudził i do barwnika dorzucono cynk. Dlatego kafel #5 jest szarozielony:








Wrocław | Walecznych

0 komentarze:

Prześlij komentarz

 

I miejsce w kategorii Dolny Śląsk

o autorze

Zdarza się, że zatrzymuję wzrok tam, gdzie inni wolą nie patrzeć. Wyszukuję stare kafle, zgaduję po architekturze, w której kamienicy są i jak wyglądają. Tutaj notuję historie ich odkrywania.