kafel #22


Dajcie się zabrać w okolice pełne młodzieńczej witalności. Gdzieś, gdzie kluby sezonowo zmieniają swoje nazwy, ale w swoich kalendarzach pozostawiają obowiązkowe 'erasmus party'. W podobnym rytmie wymieniane są zasłony w oknach obu pobliskich, charakterystycznych wrocławskich budynków.

Chodźcie kilka kroków w stronę parku. Tam otworzymy bramkę, zerkniemy przez szybę. Zobaczymy marzenie kwiaciarek, kafla #22.

A jeśli dalej nie wiecie (i jesteście z Wrocławia), ostatnie zdjęcie zdradzi Wam gdzie jesteśmy.












Wrocław | Grunwaldzka
Pochodzenie: Teichert-Werke, fabryka fajansu i porcelany Miśnia

0 komentarze:

Prześlij komentarz

 

I miejsce w kategorii Dolny Śląsk

o autorze

Zdarza się, że zatrzymuję wzrok tam, gdzie inni wolą nie patrzeć. Wyszukuję stare kafle, zgaduję po architekturze, w której kamienicy są i jak wyglądają. Tutaj notuję historie ich odkrywania.